Zgodnie z art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r. powyższy artykuł stanowi przedmiot prawa autorskiego, a więc co wynika z w.w ustawy podlega ochronie prawa autorskiego. Oznacza to, że nie można go rozpowszechniać bez zgody autora (w innym przypadku będzie stanowiło to naruszenie autorskich praw osobistych, a na podstawie tego można powziąć kroki prawne.)


 

Pierwszym i jak dotąd jedynym (oficjalnie potwierdzonym) chłopakiem Barbary był Kristof Somfai. Para poznała się w 2010 roku w Szinyei Merse Pal Gimnazioun do którego oboje w tym czasie uczęszczali, byli w jednej klasie. Ze względu na rozwijającą się karierę Barbara musiała zakończyć edukację, Kristof szkołę tą ukończył w 2012 roku.

14937823_1197881703637465_20433d50408_n

O samym Kristofie ogólnie wiadomo niewiele, nie był i nie jest osobą publiczną, jednakże dzięki związkowi z Barbarą mógł pojawiać się na różnych wydarzeniach takich jak np. Festiwal w Cannes w 2012 roku czy Gala „Women of the year”, która odbyła się w tym samym roku.

bez-tytgefulu

CZYTAJ WIĘCEJ

Wielkimi krokami zbliżamy się do końca 2016 roku. W związku z tym przyszła pora na podsumowanie roku! Przypomnijmy najważniejsze rzeczy w życiu Barbary:

Najważniejsze momenty

♦ Rekrutka roku marki Si Swimsuit – Informacja o tym, że Barbara została jedną z rekrutek tej marki pojawiła się już 8 lutego. Po 4 miesiącach oczekiwań wyniki zostały ogłoszone 8 czerwca, a wygranej Barbarze pogratulowali m.in. Nick Jonas czy Lewis Hamilton. Oprócz Barbary o tytuł „Rekrutki” roku 2016 walczyły Bo Krsmanovic, Ashley Graham, Sofia Resing i Tanya Mityushina. Barbara o wygranej dowiedziała się od amerykańskiego koszykarza, który obecnie jest jedną z największych gwiazd ligi NBA, Karla Anthony’ego Towns’a. Dzięki tej wygranej Barbara dołączyła do znanych modelek, które wygrywały ten tytuł w poprzednich latach takich jak Nina Agdal, Sara Sampaio czy Kate Upton. Wygrana oznacza również, że zobaczymy Barbarę współpracującą z tą marką w 2017 roku.

♦ Twarz perfum Giorgio Armaniego  Barbara została twarzą perfum Giorgio Armaniego „Aqua di Goia” , „Air di Goia” i „Sun di Goia” czym spełniła swoje marzenie : „Jestem zaszczycona będąc twarzą perfum Giorgio Armaniego, spełniło się moje marzenie. Nie myślcie, że się śmiałam, byłam mega przerażona.
3 kwietnia ukazała się reklama zapachu „Aqua di Goia”, a 21 kwietnia reklamy pozostałych dwóch zapachów.
Barbara bardzo miło wspominała pracę na planie zdjęciowym „(…) Myślę, że zrobiliśmy coś eleganckiego, ekskluzywnego i magicznego (…)” Zdjęcia odbywały się na Korsyce.

CZYTAJ DALEJ 

Gdziekolwiek uda się Barbara Pavlin wraz z nią pojawia się mała burza.
Wróćmy do czasu, gdy była dziewietnastoletnią modelką Victoria’s Seceret, fani Seleny Gomez obwiniali ją o rozstanie gwiazdy z Justinem Bieberem, po tym gdy Barbara została zauważona z Justinem podczas jednego z przedstawień na Broadwayu. Palvin była też łączona z piosenkarzem One Direction – Niallem Horanen, była widziana, gdy imprezowała z Edem Sheeranem, a od czasu Festiwalu Filmowego w Cannes w 2016 roku krążą plotki o jej związku z kierowcą Formuły 1 – Lewisem Hamiltonem.
W dzień, w którym rozmawiałam z Palvin, będącą w domu na przedmieściach Budapesztu, śmiała się ze swojej reputacji łamaczki męskich serc, nawet jeśli ten śmiech był podszyty nutą irytacji. Kilka dni wcześniej jeden z brytyjskich tabloidów zamieścił zdjęcie Barbary siedzącej na kolanach jakiegoś mężczyzny podczas wydarzenia Intimmisimi zorganizowanego w Wenecji. „To nie Lewis Hamilton! Barbara Palvin przytula się z tajemniczym mężczyzną” krzyczały nagłówki.
„Normalnie, nie pozwalam, żeby to mnie dotknęło” powiedziała mi. „Ten „tajemniczy mężczyzna” tak naprawdę jest moim włoskim agentem i bardzo dobrym przyjacielem. Rzeczywiście, spotykam się z wieloma facetami, a ilekroć spędzam czas ze słynnym mężczyzną, natychmiast umawiam się z nim. Więc po prostu zbywam to śmiechem.” Tym razem jednak, Palvin powiedziała, że komentarze przekroczyły granicę. „To było: ‚Oczywiście, że uderza do tego faceta. Pewnie jest stary i bogaty.’ Brawo, Daily Mail !”
Nie, Palvin nie potrzebuje bogatych mężczyzn, by należeć do wyższych sfer. „Totalnie mnie to rozbraja, że ludzie mogli w ogóle tak pomyśleć”
Jeśli zostaniesz jednym z 4.2 milliona obserwujących na Instagramie Barbary, zdasz sobie sprawę z tego, że jej dni dalekie są od doskonalenia minek w serii luksusowych hoteli, latania helikopterami albo romantycznymi wycieczkami vaporetto* przez Wenecką lagunę. W rzeczy samej, 23 letnia modelka może zaliczyć ten rok do wyjątkowo udanych: Została rekrutką roku „The Sports Illustrated”, twarzą perfum Armaniego „Aqua di Gioia”, oszołomiła wszystkich na czerwonych dywanie podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji; była fotografowana dla szeregu tajnych kampanii i pozowała dla L’Oréal Paris, gdzie jest najmłodszą rzeczniczką urodowej marki. Ale to nie tylko szybkie samochody i wylegiwanie się na basenie w Saint-Tropez. Kiedy tylko nie bierze udziału w sesjach dla różnych modowych magazynów, wraca do swojego domu w Europie. O swoim domu mówi: „Mam ogród, w którym są świeże pomidory i truskawki. Ludzie tutaj są inni. Ludzie w Kaliforni dorastają szybciej. Mają wszystko czego zapragną i mają więcej rzeczy, które mogę robić niż tutaj na Węgrzech. Kiedy oni w wieku 13 lat zaczynają przygodę z makijażem my, mieszkający poza miastami ciągle robimy własnoręcznie kiełbasy.
Przepraszam? O tak, mówi Palvin, rozjaśniając się. „Robimy te wszystkie niesamowite kiełbaski**. Kiedy dorastamy, chcemy obudzić się o 4 w nocy i łapać zwierzęta. Widzisz, to jest coś takiego, że pakuję się w kłopoty.” Ale Palvin się nie zatrzymuje. W węgierskiej wsi ludzie budzą się i piją kieliszek pálinki, skręcającej usta, owocowej brandy. To ma bardzo dobry wpływ na trawienie.”
Kiedy pytam, czy wpisuje się w inne zagorzałe węgierskie zwyczaje, wraca do swojego ojczystego języka i zwierza z bliskiego kontaktu z rodziną, która jest w pokoju. „Rozmawiam z nimi codziennie, kiedy jestem daleko. Siedzą tu ze mną, więc muszę mówić ładne rzeczy.”
W ciągu zaledwie kilku dni, mówi Palvin, będzie spotykać ludzi ze świata mody, a jej management też zaproponował, by trochę przyhamowała. Powiedzą mi, żebym tylko była sobą, ale nie do końca. Nie staram się imponować ludziom. Czasem moje żarty są naprawdę ostre, jestem bardzo sarkastyczna. Mogłabym zażartować na jakiś dyskusyjny temat i mój agent zaraz powiedziałby mi:”Ok, może zostaw to do końca spotkania. Bekanie? Może tego nie rób.”
Może to właśnie z powodu diabeł-się-mną-opiekuje postawy Palvin, ciągnęło ją do innej spontanicznej piękności, jak jej przyjaciółka Stella Maxwell, która niegdyś była jej współlokatorką w Nowym Jorku. „Istnieje wiele rywalizujących ze sobą dziewcząt w branży, więc musisz po prostu znaleźć tych, którzy podzielają twoją mentalność.”
Rywalizująca może nie, ale Barbara bez wątpienia jest bardzo ambitna. Z radością znalazła się na okładce francuskiego Vogue’a i zadebiutowała jako aktorka. „Coś takiego jest dla mnie nie do końca komfortowe, bo ludzie widzą mnie jako tę niewinną piękność o twarzy lalki. Wiem, że to super dziwne, że sama tak o sobie mówię, ale teraz moja reputacja zmienia się w ‚Oh, ona jest seksowna,’ co jest lepsze. Chciałabym zagrać psychopatę, coś, co jest bardziej wymagające od roli ‚po prostu dziewczyny’.”
Ale kiedy zamieszania czy plotki w okół niej zaczynają ją przytłaczać, zamyka się w pokoju urządzając sobie maraton ze Sponge Bobem.”Dziwne? Ale czasami jest to wszystko na co mam ochotę.”

* vaporetto to łódź motorówkowa, którą podróżuje się przez kanały w Wenecji.
** w S-T są bardzo popularne takie cienkie, białe kiełbaski.

Każdy, kto czuje się choć trochę niepewnie ze swoim ciałem powinien wziąć sobie do serca to, że nawet szczupłe, znane modelki nie uchronią się przez wrednymi, napastującymi komentarzami internetowych hejterów, którzy nie mają nic innego do roboty niż krytykowanie ciał innych osób.
Wiele osób chciałoby wyglądać jak piękna brunetka Barbara Palvin, która została rekrutką tego roku marki Si Swimsuit, czym zirytowała fanów kobiecych ciał, składających się głównie z płaskiego brzucha, bez żadnych kobiecych krągłości.
Niedawno 22-latka pokazała na twitterze, że nawet ona ma styczność z wrednymi komentarzami dotyczącymi jej ciała, które najprawdopodobniej pochodzą od zazdrosnych hejterów.
Barbara pozowała do wielu zdjęć zarówno dla magazynu Sports Illustrated Swimsuit jak i ich strony internetowej, pozowała w wielu seksownych strojach-mocno wyciętym bikini, bikini składającym się głównie ze sznureczków i w końcu topless.
Jednak pomimo seksapilu wyciekającego z tych zdjęć pojawiło się kilka złośliwych komentarzy.
„Jesteś taka gruba, przepraszam Barbaro” napisała jedna z komentujących na instagramie, lekceważąc zasady gramatyki, podczas gdy inna osoba napisała: ”Jej ciało wcale nie jest dobre, ale jej twarz tak.”
„Będąc szczerym, wygląda jakby była w ciąży” napisał ktoś pod innym zdjęciem Barbary na plaży.
Zszokowana tymi negatywnymi komentarzami Barbara postanowiła skomentować na swoim twitterze zachowanie tych, którzy nie potrafili zachować swoich negatywnych spostrzeżeń dla siebie.
„Wooow. Dostałam trochę wrednych komentarzy o tym, że jestem gruba” -napisała „Dobra, może nie jestem już tak szczupła jak wtedy, gdy miałam 18 lat, ale nie nazwałabym siebie grubą!”
To bardzo dobrze, że węgierska modelka nie dała się zdołować przez te wszystkie okrutne słowa skierowane do niej, jednocześnie bardzo źle, że w ogóle musiała mieć z nimi do czynienia i że poczuła się zobowiązana do tłumaczenia, że nie jest tak szczupła jak była kiedyś.
To już nie pierwszy raz, kiedy Barbara musi się mierzyć z komentarzami dotyczącymi jej wagi od rozpoczęcia kariery w wieku 13 lat.
W zeszłym roku plotkowano o tym, że powodem dla którego została wyrzucona z corocznego pokazu Victoria’s Secret było to, że przybrała na wadze. Ta informacja nie została przez nikogo potwierdzona.
Jeśli Barbara poczuła się z tym źle, to nie mogło to potrwać długo, ponieważ zaraz tysiące fanów napisało do niej, wyrażając swój sprzeciw do wrednych komentarzy napisanych przez hejterów modelki:
„To, że ludzie nazywają Barbarę Palvin grubą sprawia, że czuje się z tym źle” napisała jedna.
„Musimy porzucić takie ‘standardy’ przy opisywaniu ideału #EatingDisorderAwarness”
„Jeśli ona jest gruba, to nawet nie mogę sobie wyobrazić co powiedzielibyście o mnie. To jest moja nowa #wcw right friggin’ there” napisała kolejna.
Trzeci rodziaj komentarzy pochodził od osób, które pisały, że byłyby gotowe zabić za figurę Barbary: „Chciałabym być tak gruba jak @BarbaraPalvin.”

Oryginał

2016 © BarbaraPalvin.fan-strefa.pl | Design & HTML KreatywnaART